24 kwietnia 2016

Mój świat

Nie liczę dni, nie liczę lat. Co dał mi los? Stos zalet i wad. Raz pędzę do przodu jak pociąg wciąż gnam! To zastygam jak lawa spływająca ze skał, w głębinach oceanu topiąca się stal! Są ze mną me smutki, kłopoty i łzy lecz oczy zamykam i... widzę ten świat, którego Nam wszystkim naprawdę jest brak!

Zapraszam do świata mojej fantazji!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz