1 lipca 2016

Dywan na szydełku

Pomimo burz i niesprzyjających wiatrów... dotarłam do celu:-)
Skończyłam dziergać dywan! Zostało jeszcze wyprasowanie chociaż najlepsze byłoby zblokowanie, ale niestety nie mam miejsca.
 Przyznam nieskromnie, że jestem zadowolona z efektów chociaż to nie ideał;-)









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz