24 kwietnia 2016

Szaleństwa świata

Mam czasami wrażenie, że swiat oszalał. Tylko jak taka olbrzymia masa może na raz?
Małpują wszyscy, jeden od drugiego. Tylko sama nie rozumiem poco, dlaczego?
Są chwile, momenty ulotne jak mgła. A Oni się spieszą nie patrzą się nań.
Nie liczą szczęścia, miłości ni gwiazd. Nie patrzą na siebie, nie znają swych wad.
Ich życia teoria, to z książek się bierze. Nie sprawdza się w realiach lecz na papierze.
A co, kiedy lata wyścigu przeminą, gdy tempo zgubią i z sił opadną?
Nie znajdą serca, które w potrzebie zabije mocniej i poda dłoń zaradną.
A kiedy nadejdą chwile wspomnień, dla Nich nadejdą chwile zapomnień.
I gorzki smak żalu polany łzami przypomni minione lata, przesiane między palcami.
Więc zanim naprawdę ktoś oszaleje, niech krok spowolni i w około rozejrzy!
 Czy warto poświęcać się dla pieniędzy?!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz