17 października 2016

Letarg

Zamglone oczy,
blask w otchłań kroczy.
Rytm serca zanika,
cicha muzyka.
Oddech spokojny,
krzyk mimowolny.
Zastygły źrenice,
już nic nie widzę.

I nagle z mroku wyłania się świat
czysty, przejrzysty, koloru brak.
Nie jestem sama tak czuję, to wiem
zaczynam drogę przed siebie, przez sen.

Wiatr mgłę rozwiewa,
blask oczy zdumiewa.
Głośna muzyka,
serce dotyka.
Oddech spokojny,
krzyk mimowolny.
Żywe źrenice,
już wszystko widzę.







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz