24 kwietnia 2016

Nowa przygoda Rogasia z Doliny Roztoki cz.2

Rogasiowa rodzina.

  Pewnego słonecznego dnia, Rogaś usłyszał hałas dobiegający z zarośli. Kiedy wsunął łeb w zarośla zauważył młodą sarnę, pewnie bidula uciekała przed wilkiem i skryła się w kolczastych jeżynach, a teraz boi się wyjść.
Jelonek podszedł do niej i porykując, jakby mówił choć tędy, kierował się w miejsce bez kolców, a Ona szła za nim potulnie. Kiedy przestała się trząść, Rogaś zabrał ją na spacer po całej dolinie.
Nie ominął domu Klusków.
  • Zobacz Józiu, to Rogaś!
  • Tak, a to chyba jego żona! Śmiała się Józia.
  • Może kiedyś przyprowadzi nam swojego synka i będziemy mogły karmić go mlekiem, przez cumelek!
  • Ach, Wy, kozy postrzelone! Ofuknęła młodsze siostry Marysia.

Nie trzeba było długo czekać, żeby Rogaś w końcu miał swoją rodzinę . Na świat przyszedł maleńki, drapiaty koziołek.
Zwierzęta z całego lasu cieszyły się na wieść o nowym mieszkańcu.
Rogaś jeszcze wiele razy odwiedzał swoich znajomych z Rytra, chwaląc się porożem i młodym jelonkiem, któremu dzieci gajowego nadały imię Tupek, bo kiedyś mama tupnęła odganiając kota, a zamiast niego, wystraszyła jedynie biednego Tupka.
Będąc potężnym i doniosłym jeleniem, Rogaś doczekał się miana „Dwunastaka” i „Króla Doliny Roztoki”.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz